W skaryszaku jak w tropikach…
Zapowiadał się ładny dzień. Sprzęt do torby i jadę po kolejne osoby realizujące ze mną tą sesję. Pierwsze miejsce – dach wieżowca przy Waszyngtona. Szkoda tylko, że nie udało się na niego wejść. Poszliśmy więc do parku. Skaryszak nas pozytywnie zadziwił.
Modelka: http://www.maxmodels.pl/werso11.html
Wizaż: http://www.maxmodels.pl/ladny.html
Stylizacja: http://www.maxmodels.pl/laladny.html





No! Wypasik ;]
luku
16 wrz 09 at 00:26
trzecie dobre
PoranneEspresso.pl
16 wrz 09 at 11:11
btw – widze, ze sie luku wpisal… a myhslalem, ze on ma wstret do blogow
PoranneEspresso.pl
16 wrz 09 at 11:13